Choć w aktualnym wydaniu "Słyszę" zabrakło moich wpisów ze względu na chwilowe "zawieszenie" w blogowaniu, gorąco zachęcam do zapoznania się z arcyciekawym wywiadem z Agatą Jurkiewicz poświęconego doświadczeniom związanym z nauką słyszenia przez implant.
Milej lekutury! :)
wtorek, 28 grudnia 2010
niedziela, 24 października 2010
Liści szum...
Na dłuższym spacerku z synusiem... byle jak najdalej od miejskiego zgiełku i nieustannego wyścigu z czasem... Nagle czuję na twarzy ciepłe migoczące promienie słoneczne, odruchowo przymykam oczy korzystając w pełni z jej uroków... po chwili otulają mnie lekkie i miękkie dźwięki niczym muśnięcie delikatnymi liścmi duszę... podnoszę powoli powieki i oczom ukazuje mi się kolejny cud natury...
Wcześniej, tylko w aparatach słuchowych, praktycznie mogłem w tym przypadku cieszyć się tylko oczami... a teraz mam podwójny miód duszy ;) Choć do ideału w rozumieniu mowy jeszcze mam daleko, to już teraz wiem, że przynajmniej dla dźwięków otoczenia nigdy nie zrezygnuję z hybrydy :)))
Wcześniej, tylko w aparatach słuchowych, praktycznie mogłem w tym przypadku cieszyć się tylko oczami... a teraz mam podwójny miód duszy ;) Choć do ideału w rozumieniu mowy jeszcze mam daleko, to już teraz wiem, że przynajmniej dla dźwięków otoczenia nigdy nie zrezygnuję z hybrydy :)))
poniedziałek, 18 października 2010
Czwarta część blogu w "Słyszę"
Z przyjemnością informuję, że została wydana kolejna edycja dwumiesięcznika "Słyszę" z trzecią częścią mojego bloga ( http://www.sponin.org.pl/slysze/index.php?d&id=123 ).
Życzę miłej lektury! :)
Życzę miłej lektury! :)
niedziela, 3 października 2010
Blogi blogi...
Dla anglojęzycznych garść ciekawych blogów:
http://www.medicalassistantschools.org/top_cochlear_implants/
Miłej lektury! :)
http://www.medicalassistantschools.org/top_cochlear_implants/
Miłej lektury! :)
środa, 8 września 2010
Wykłady / warsztaty "Przełamać bariery komunikacyjne"
Mam przyjemność zaprezentować listę prowadzonych przeze mnie wykładów / warsztatów kompleksowo omawiających wszelkiego rodzaju kwestie związane z ubytkiem słuchu, poruszania się w świecie ludzi słyszących i sposobów łamania barier komunikacyjnych. Wszystkie prezentacje są oparte tylko na praktycznych doświadczeniach zarówno własnych jak i innych osób niesłyszących. Dodatkowo istnieje możliwość własnego zorganizowania salki i ekipy na potrzeby grupowych warsztatów na terenie Katowic oraz uzyskania kompleksowej obsługi diagnostyczno- terapeutycznej we współpracy z Centrum "In Corpore".
Szczegóły w zakładce "Wykłady / Warsztaty" w górnym panelu strony.
Serdeczności! :)
Szczegóły w zakładce "Wykłady / Warsztaty" w górnym panelu strony.
Serdeczności! :)
sobota, 4 września 2010
Deaf.pl - Gorąca dyskusja
Na forum Deaf.pl (http://www.deaf.pl/index.php/topic,12858.0.html) pod tytułem "O implancie - bez różowych okularów... " zawrzała ciekawa i gorąca dyskusja o implantach... warto sobie poczytać.
Jak dla mnie: implant jest dla tych, u których inne technologie nie dały zadowalających efektów ale i nie brakuje im chęci do słyszenia oraz korzystania ze słuchu i mogą wiele z siebie dać... Oczywiście nie pomijąjąc szereg innych istotnych czynników kwalifikujacych do implantowania jak rodzaj ubytku, czy moment utraty słuchu etc. etc. etc. (co już jest tematem-rzeką :). Pewien zdrowy dystans jest także niezbędny- niemniej jednak bez wiary w swoje możliwości, chęci słyszenia i determinacji w rehabilitacji implant będzie jedynie kawałkiem metalu zamieszczonym za uchem a nie bezcennym wsparciem we świecie dźwięków. Sam do końca nie jestem jeszcze przekonany, czy dzięki hybrydzie będę w stanie osiągniąć największe marzenia słuchowe ale już teraz wiem, że dochodzi do coraz częstszych sytuacji, że hybryda mi dużo bardziej pomagaja niż same aparaty... pomimo, że i są sytuacje gdzie gorzej rozumiem niż w samych HA ale nad tym wciąż pracuję :)
Dziś przy wspólnym z synusiem przygotowaniu obiadu nagle padła mi bateria w hybrydzie i momentalnie poziom zrozumienia spadł mi do niemal zera... po prostu szok! Chyba mózg już coraz bardziej przychyla się ku cybernetycznym dźwiękom i całkowicie się pogubił gdy były wrażenia tylko z HA. Również brak implantu żonce bardzo irytuje... lepszego dowodu na lepsze słyszenie chyba nie ma :) A ten niesamowity szum liści muskanych przez jesienne podmuchy wiatru... dla nich na pewno nigdy nie porzucę hybrydy :)
P.S. Nie, nie będzie białej plamy w kontynuacji blogu - już powoli rozbudowuję "majowe" opowieści :)
Jak dla mnie: implant jest dla tych, u których inne technologie nie dały zadowalających efektów ale i nie brakuje im chęci do słyszenia oraz korzystania ze słuchu i mogą wiele z siebie dać... Oczywiście nie pomijąjąc szereg innych istotnych czynników kwalifikujacych do implantowania jak rodzaj ubytku, czy moment utraty słuchu etc. etc. etc. (co już jest tematem-rzeką :). Pewien zdrowy dystans jest także niezbędny- niemniej jednak bez wiary w swoje możliwości, chęci słyszenia i determinacji w rehabilitacji implant będzie jedynie kawałkiem metalu zamieszczonym za uchem a nie bezcennym wsparciem we świecie dźwięków. Sam do końca nie jestem jeszcze przekonany, czy dzięki hybrydzie będę w stanie osiągniąć największe marzenia słuchowe ale już teraz wiem, że dochodzi do coraz częstszych sytuacji, że hybryda mi dużo bardziej pomagaja niż same aparaty... pomimo, że i są sytuacje gdzie gorzej rozumiem niż w samych HA ale nad tym wciąż pracuję :)
Dziś przy wspólnym z synusiem przygotowaniu obiadu nagle padła mi bateria w hybrydzie i momentalnie poziom zrozumienia spadł mi do niemal zera... po prostu szok! Chyba mózg już coraz bardziej przychyla się ku cybernetycznym dźwiękom i całkowicie się pogubił gdy były wrażenia tylko z HA. Również brak implantu żonce bardzo irytuje... lepszego dowodu na lepsze słyszenie chyba nie ma :) A ten niesamowity szum liści muskanych przez jesienne podmuchy wiatru... dla nich na pewno nigdy nie porzucę hybrydy :)
P.S. Nie, nie będzie białej plamy w kontynuacji blogu - już powoli rozbudowuję "majowe" opowieści :)
poniedziałek, 16 sierpnia 2010
Trzecia część blogu w "Słyszę"
Z przyjemnością informuję, że została wydana kolejna edycja dwumiesięcznika "Słyszę" z trzecią częścią mojego bloga ( http://www.sponin.org.pl/slysze/index.php?d&id=122 ).
Życzę miłej lektury! :)
P.S. Z różnych przyczyn doszło do przerwy w publikowaniu kolejnych cybernetycznych opowieści. Robione są jednak na bieżąco "serwetkowe" notatki więc ciąg dalszy nastąpi wkrótce... :)
Serdeczności!
Życzę miłej lektury! :)
P.S. Z różnych przyczyn doszło do przerwy w publikowaniu kolejnych cybernetycznych opowieści. Robione są jednak na bieżąco "serwetkowe" notatki więc ciąg dalszy nastąpi wkrótce... :)
Serdeczności!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




